Bogata historia i legendy, którymi owiany jest zamek do dziś wiele pytań pozostawiają bez odpowiedzi, a tych wciąż szukają eksploratorzy.
Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim to 900 lat historii. Mury zamku pamiętają czasy tak odległe jak panowanie władców z dynastii Piastów i tak współczesne jak okres II wojny światowej.
Zamek podobnie jak inne dolnośląskie warownie owiany jest tajemnicami i legendami. Najczęściej przekazywane turystom przez przewodników to te, o Niewiernym słudze, Białej Damie, czy Kasztelance Małgorzacie, której szkielet do dziś pozostał w jednym z lochów Grodna.
Warownia kryje w sobie jeszcze wiele tajemnic, a w ostatnim czasie zamek coraz częściej odwiedzają eksploratorzy, którzy szukają odpowiedzi na pytania stawiane przez historię.
W ubiegłym roku na zamku pojawiła się ekipa badawcza miesięcznika "Odkrywca", która prowadziła badania m.in. georadarem. Wówczas eksploratorzy chcieli zweryfikować miejsca, które mają znajdować się w podziemiach zamku. Pikanterii dodaje fakt, że w żadnych polskich opracowaniach ani przewodnikach nie ma informacji o podziemiach Grodna, a przecież muszą być.
Teraz eksploratorzy powrócili na zamek i przystąpili do prac archeologicznych. Badany był m.in. nasyp ziemny na podzamczu i dziedziniec. Sprawdzono również tunele biegnące pod dziedzińcem.
Podczas badań znaleziono m.in. pozostałości po spaleniźnie, powojenne ślady po pracach remontowych i tajemniczy tunel.
Prace jak zapowiadają eksploratorzy będą kontynuowane.
Warto wspomnieć, że kilka lat temu w zamku odkryto zagruzowaną klatkę schodową i schowek w kominku, w którym prawdopodobnie chowano biżuterię.