Soboń jest wymieniany jako jeden z kompleksów projektu Riese obok Zamku Książ, Włodarza, Rzeczki, Osówki i Sokolca. Miała tu znajdować się tajna kwatera Hitlera i fabrykach broni.
Soboń jest najbardziej tajemniczy, jak donosi Gazeta Wyborcza, prowadzą do niego dwa wejścia, które schodzą się w centralnym punkcie góry pod kątek prostym. Jest też trzecia sztolnia, która nie została ukończona oraz budynki naziemne. Była tu filia obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, przebywało tu ok. 2000 więźniów pracujących przy drążeniu tuneli pod Soboniem i Osówką. Tunele Sobonia nie zostały udostępnione zwiedzającym.
Powierzchnia sztolni kompleksu Soboń wynosi 2 tysiące metrów kwadratowych, długość sztolni około 800 metrów. Badania rozpoczęto tu w latach 70-tych, trafiono jednak na zasypany chodnik do którego wchodzą tory kolejki wąskotorowej oraz przewody elektryczne – nie udało się go przebyć. Czy kryją się za zasypanym chodnikiem kolejne korytarze?
Odpowiedzi na to pytanie szukają kolejni odkrywcy, którzy szukają nieznanych do tej pory części kompleksu.
– W marcu zostało złożone zgłoszenie nieznanych wyrobisk na Soboniu przez Andrzeja Boczka, Grzegorza Borensztajna i Jerzego Cerę. Przeszło dwa miesiące trwała procedura urzędowa, ale po uzyskaniu zgody konserwatora zabytków i Nadleśnictwa Wałbrzych mogliśmy przystąpić w końcu do pierwszych badań terenowych – mówi w rozmowie z Gazetą Wyborczą, Grzegorz Borensztajn.
Ekipa rozpoczęła prace 12 czerwca, w pracach pomaga Wiesław Nawrocki (współpracujący z grupą eksploracyjną miesięcznika „Odkrywca”).
Foto: ilustracyjne