– Jesteśmy już bardzo blisko otrzymania zgody na prowadzenie prac odkrywkowych – informuje odkrywca „złotego pociągu” Piotr Koper. W piątek odkrywca spotkał się z konserwatorem zabytków, na 65-kilometrze rozpoczęły się prace porządkowe.
– Rozpoczęliśmy prace porządkowe na terenie Belgian Polish Investment mające na celu wyrównanie terenu pod kontenery socjalne, składowisko urobku oraz placu manewrowego. Zabezpieczamy również studnie i kolektory, z których zostały rozkradzione metalowe włazy – informuje Piotr Koper – Jak obiecaliśmy rozpoczynamy cykl publikacji dot. wykonanych przez nas i zespół współpracujących firm badań z „65KM”. Rozpoczynamy od badania megnetometrem cezowym wykonanego przez Pana mgr. Inż. Ralfa Ehmanna. Jest to specjalista od szukania materiałów wybuchowych, na nasze zaproszenie specjalnie przyjechał z Turyngii/Niemcy. Pan Ralf współpracuje z szerokopojętymi organami państwowymi w Niemczech. Oferując swoje usługi w dziedzinie poszukiwań ładunków wybuchowych. Badania przez niego przeprowadzone sięgają do głębokości ok. 5m.

Na zdjęciu widać rozmieszczenie ładunków jedno- i dwubiegunowych. Badanie wykazuje brak znamion ładunków wybuchowych. Kolor czerwony i niebieski sugeruje dużą ilość metalu w granicach głębokości badania.
Kolor żółty i jasnoniebieski sugeruje metal poniżej możliwości urządzenia, jako odbicie na większej głębokości.
– Patrząc na to badanie mamy silnie przemieszaną strukturę skarpy po lewej stronie ( w okolicach słupa energetycznego ) i na końcu prawej strony. Nie stwierdzono jednoznacznie na tym badaniu umiejscowienia pociągu, ponieważ jego umiejscowienie jest głębsze niż 5m, ale żółta nieregularna linia po prawej stronie i obok niej jasnoniebieska sugeruje obiekt metalowy na większej głębokości – informuje Koper.
kb
foto: facebook