Prace ruszyły pełną parą. Badania prowadzą pracownicy Przedsiębiorstwa Badań Geofizycznych z Warszawy.
- Dzisiejsze prace rozpoczęliśmy od sprawdzenia aparatury. Kalibrujemy aparaturę, porównujemy pomiary grawimetryczne w różnych punktach, rozpoczynamy też prace na terenach należących do PKP, zaczniemy od strony tunelu, zrobimy badania na nasypach i skałach, a następnie przejdziemy do badań w okolicach torów kolejowych - mówi Marcin Krupa z Przedsiębiorstwa Badań Geofizycznych.

Jak przyznaje Marcin Krupa, pracownicy Przedsiębiorstwa Badań Geofizycznych nie mają żadnych uprzedzeń ani też oczekiwań co do wyników badań. Ich rolą jest jedynie wykonanie rzetelnych pomiarów i ich analiza.
- Nie spodziewamy się jakiś konkretnych wyników, próbujemy zweryfikować informacje, które krążą między poszukiwaczami. Celem naszych prac jest przebadanie całego obszaru i terenów przyległych po to by „wyłapać naturalne tło”. Następnie na podstawie różnić między tłem, a tym co wyjdzie na terenie, stwierdzimy czy istnieją anomalie – mówi Marcin Krupa.
Po wykonaniu pomiarów, wyniki trzeba będzie gruntownie przeanalizować. Wszystko to potrwa przynajmniej miesiąc.

wb
foto: pt