Wójt Walimia Adam Hausman otrzymał raport z badań, w rozmowie z Radiem Wrocław mówi wprost: podziemnego miasta w tym miejscu po prostu nie ma.
Badania prowadzone były w trzech miejscach Gminy Walim: obok starego dworca, nad cmentarzem i wzdłuż drogi powiatowej. Jak infoprmuje Radio Wrocław badania prowadzili dr inż. Bernadetta Pasierb z Politechniki Krakowskiej oraz dr Wiesław Nawrocki z Zakładu Badań Nieniszczących a całość koordynowała ekipa miesięcznika „Odkrywca”. Zastosowane metody togeoradar oraz tomografia elektrooporowa.
Wszystko zaczęło się w październiku, istnienie Podziemnego Miasta w Górach Sowich zgłosił w Starostwie Powiatowym w Wałbrzychu prezes Zarządu Stowarzyszenia Riese, Krzysztof Szpakowski, który twierdził, że tunele łączą się ze sobą, a część z nich prowadzi od byłego dworca do Włodarza. Po pierwszych odwietrach w Gminie Walim trafiono na ziemię i wodę, prace zlecił sztab zarządzania kryzysowego, powołany przez starostę wałbrzyskiego.
– Jesteśmy przekonani, że Podziemne Miasto istnieje – mówił wtedy pełen nadziei starosta powiatu wałbrzyskiego, Jacek Cichura.
Kolejne odwierty dziennikarze okrzyknęli kompromitacją bo wiercono… nie tam gdzie trzeba tylko o metr dalej. Wicestarosta Powiatu Wałbrzyskiego, Krzysztof Kwiatkowski przyznał w rozmowie z dziennikarzem Radia Wrocław, że doszło do pomyłki. Jak mówił Kwatkowski, „źle skonfigurowano prace georadaru z wiertnicą i wierciliśmy obok obiektów. Podziemne miasto istnieje, czyli te wyrobiska są fizycznie, tylko mamy pecha, żeby się do nich wwiercić”.
Po nietrafionych odwiertach do akcji mieli wejść naukowcy, którzy mają przy pomocy georadaru i tomografii elektrooporowej sprawdzić czy Podziemne Miasto istnieje. Wójt Walimia Adam Hausman zlecił badania inną metoą i innej firmie, zeby zweryfikować poprzednie badania. Jak mówił dziś (po otrzymaniu raportu z badań) w rozmowie z Radiem Wrocław: podziemnego miasta w tym miejscu po prostu nie ma.