A A A
Odkrycie Złotego Pociągu coraz bliżej? Pomiary prowadzone metodą grawimetryczną na 65 kilometrze trasy kolejowej Wrocław-Wałbrzych wskazują miejsca rokujące, które Piotr Koper chce teraz sprawdzić poprzez wykonanie odwiertów badawczych.
 

 

Po kilku tygodniach analizy, omówiono wyniki ostatnich badań prowadzonych na terenie 65 kilometra trasy kolejowej Wrocław-Wałbrzych, czyli w miejscu gdzie miałby znajdować się legendarny Złoty Pociąg. 
 
Jak wyjaśnił dyrektor Przedsiębiorstwa Badań Geofizycznych, Marcin Krupa prace prowadzone na 65 kilometrze podzielono na trzy etapy.  Na początku przebadano teren pod względem geofizycznym. Następnie poddano wyniki analizie i wykonano dodatkowe badania. Trzecim etapem było wytypowanie miejsc najbardziej obiecujących, które zostały dokładnie przeanalizowane.
 
Podczas prac natrafiono na silne zakłócenia elektromagnetyczne od linii kolejowej. Z tego względu wykorzystywano gównie metodę grawimetryczną, która jest metodą wolną od takich zakłóceń. Problemów dostarczyła także bliskość drogi i wzmożony ruch samochód, dlatego pomiary trzeba było wykonywać w czasie gdy ruch samochodowy nie był zbyt silny. Potem wykonano badania między innymi metodą magnetometryczną, a następnie metodą georadarową i konduktometryczną. W sumie metod było siedem. Wszystkie badania przeprowadzono dwukrotnie, by uniknąć pomyłki. 
 
Pomiary wykonane metodą grawimetryczną wykazały istnienie anomalii na głębokości do 15 metrów. Pomiary wykonane innymi metodami również wykazały obecność anomalii. Wykonano także pomiary pola elektrycznego. 
 
Największy sukces? Pomiary prowadzone metodą grawimetryczną wskazują miejsca rokujące, które trzeba teraz sprawdzić poprzez wykonanie otworów badawczych. 
Zdaniem geologa Adama Szynkiewicza badania prowadzone różnymi metodami wskazują na podobne wyniki i występowanie anomalii w tych samych miejscach, co jest obiecujące. Największe osiągnięcie badań? Wskazanie miejsc obiecujących, czyli takich które teraz trzeba będzie sprawdzić za pomocą wierceń.
 
Jak przyznaje ekipa badawcza jakościowa interpretacja wyników badań pozwoliła wyeliminować miejsca które początkowo uchodziły za rokujące, potwierdzić te, które warto dalej badać oraz wskazać kolejne, których wcześniej nie brano pod uwagę. 
 
- Dla naszych celów poszukiwawczych najważniejsze są głębokości do 12 metrów, bo głębiej nie spodziewamy się występowania niczego obiecującego. Anomalie się pokrywają - mówi geolog Adam Szynkiewicz 
 
Badania prowadzono przez około 4 miesiące. Dlaczego tak długo?
 
- Interpretacja tych badań była bardzo trudna i już w końcowym etapie braliśmy pod uwagę tylko te miejsca które najbardziej rokują, a wyeliminowaliśmy miejsca, na które nie warto tracić czasu. Wyodrębniliśmy 11 miejsc, które będziemy teraz weryfikować odwiertami rdzeniowymi. To dużo – mówi Piotr Koper
 
Miejsc jest aż tyle bo badania były robione na różnych profilach i wszystkie miejsca, które badania wskazały trzeba teraz potwierdzić.
 
- Fundacja Złoty Pociąg wzięła na siebie moralny obowiązek wyjaśnienia tej zagadki. Jesteśmy coraz bliżej, mamy szczegółową  topografię i geodezję tego terenu. Teraz będziemy musieli zastanowić się nad doborem sprzętu, bo nie wszędzie każdy sprzęt będzie mógł wjechać. Będziemy się zastanawiać jaki sprzęt, do jakiego terenu będzie najwłaściwszy. Trzeba będzie wyrównać teren, zrobić dojazd. Ogromna praca przed nami, ale jeszcze nikt tak porządnych badań na tym terenie nie wykonał. Fundacja jest właścicielem tych badań i teraz będziemy zbierać środki na wykonanie odwiertów – tłumaczy Piotr Koper.
 
Jak przyznał Piotr Koper wcześniejsze badania były wykonywane w dobrym miejscu, ale kopano za płytko – poszukiwacze mieli pozwolenie na wykonywanie prac do głębokości 6 metrów.
 
- Dzięki tym badaniom umieliśmy się przygotować do kolejnej fazy i wyeliminować ogrom błędów, które mogłyby się wydarzyć. Zyskaliśmy ogromną wiedzę geologiczną i jestem dobrej myśli – tłumaczy poszukiwacz.
 
Co teraz? Piotr Koper nie ukrywa, że na finansowanie dalszych prac potrzebne są pieniądze - około 100 tysięcy złotych. Fundacja Złoty Pociąg będzie teraz starała się pozyskać sponsorów na przeprowadzenie odwiertów. Konieczne będzie także uzyskanie wszystkich niezbędnych zgód na prowadzenie prac.  Jeśli pieniądze uda się znaleźć - kolejny etap badań już w połowie 2018 roku.
 
W.B.
 

 

Przeczytaj również:

Odnowiony sarkofag stanął w krypcie Hochbegów
Piotr Koper: 'czasami marzenia się spełniają'
Na wyniki badań musimy jeszcze poczekać

Komentarze:
WIĘCEJ KOMENTARZY
Twoje imię:
Komentarz:
Przepisz kod z obrazka:
Mateusz MykytyszynAbsolwent III liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Wałbrzychu oraz Kolegium Nauczycielskiego w Wałbrzychu. Studiował także na Uniwersytecie Opolskim oraz Uniwersytecie Karola w Pradze. Od 1999 roku związany z wałbrzyskimi mediami. Przez wiele lat redaktor i wydawca „Nowych Wiadomości Wałbrzyskich” oraz „Tygodnika Wałbrzyskiego”. Publikował także w prasie regionalnej i ogólnopolskiej. W pracy dziennikarskiej szczególnie interesowały go zagadnienia lokalnej historii. Po czteroletniej emigracji w Stanach Zjednoczonych i powrocie do Polski, zajmował się głównie publicystyką telewizyjną oraz internetową. Wspólpracował z TV Wałbrzych, NBC i BBC. Założyciel, fundator oraz prezes Fundacji Księżnej Daisy von Pless zajmującej się upowszechnianiem historii Wałbrzycha i regionu. Inicjator ustanowienia roku 2013 Rokiem Księżnej Daisy von Pless na Dolnym Śląsku. W 2012 roku doprowadził do zakupu przez Fundację, kolekcji unikalnych, własnoręcznych listów księżnej Daisy oraz innych dokumentów pochodzących z zamku Książ. Interesuje się literaturą, kulturą, historią, ze szczególnym uwzględnieniem dziejów regionu. Włada biegle językami angielskim i czeskim. Na portalu będzie zajmował się nie tylko historią najsłynniejszej w historii mieszkanki ziemi wałbrzyskiej czyli księżnej Daisy von Pless, ale także tajemnicami związanymi z zamkiem Książ, ukrytymi skarbami dolnośląskich rodów arystokratycznych oraz tajemnicami wałbrzyskich i regionalnych zabytków. Łukasz Kazekwspółautor książek o obiekcie Riese, dziennikarz magazynu Wiedza i Życie, Inne Oblicza Historii, autor filmów Dziki Zachód, Kryptonim Olbrzym, współautor filmów Zapomnij o Kresach, Tajemnica Riese. Twórca reportaży dla TVP, TV Sudecka, TVN 24, TVN oraz magazynu Fokus Historia. Od 2004 r. przewodnik w kompleksie Włodarz, później za-ca dyrektora Pałacu w Jedlinka, przewodnik po kompleksie Osówka oraz Sztolniach Walimskich, inspektor do spraw turystyki w Gminie Walim, zarządzający Zamkiem Grodno. Ambasador Muzeum Historii Polski na Dolny Śląsk, organizator widowisk teatralno historycznych takich jak: -Ostania tajemnica Riese -Jedlinka -Riese pamięci Ofiar -Ludwikowice Kłodzkie Pomysłodawca i realizator projektu „Archiwum historii mówionej ziemi wałbrzyskiej. Stały współpracownik Fundacji im Jana Karskiego w Warszawie oraz Fundacji „świat, którego już nie ma” Pomysłodawca i autor trasy „Powojenny Walim” Na zdjęciach św pamięci Filipa Rozbickiego. Od 2014 roku radny w Gminie Walim i przewodniczący komisji kultury i turystyki w radzie gminy. Autor najnowszej książki Wspomnienia Wojciecha Szczeciniaka „Faszystowska mać”. Cały czas poszukuje ostatnich żyjących świadków z czasów II Wojny Światowej. Andrzej Gaikprzewodnik Turystyczny, Pilot Wycieczek, eksplorator. Od wielu lat badacz tajemnic związanych z Zamkiem Książ i kompleksem Riese. Członek wielu ekip eksploratorskich badających niedostępne kompleksy w Górach Sowich.Na co dzień przewodnik po Zamku Książ. Szef grupy przewodnickiej działającej w Zamku Książ. Twórca tras turystycznych po zamku oraz jego okolicach. Posiadający uprawnienia przewodnickie po wielu innych obiektach turystycznych. Współpracownik wielu wydawnictw i stacji telewizyjnych.Razem z Tadeuszem Słowikowskim jako pierwszy odkrył tajemnice 65 kilometra. Wielki orędownik rozwoju turystycznego Wałbrzych oraz jego okolic. Będzie opowiadał o historii Książa, losach jego mieszkańców, tajemnicach związanych z nazistowska przebudową zamku. Hannibal SmokePisarz, dziennikarz, fotoreporter, grafik (digital art) i geograf. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Laureat Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Stefana Themersona. Autor bestsellerowego zbioru opowiadań Kompot ze świeżego nieboszczyka oraz magicznej trylogii kryminalnej osadzonej w scenerii Dolnego Śląska: Tusculum, Muzeum Prawdy i Emplarium – Książki Roku 2012 w internetowym plebiscycie KzK. Były publicysta Tygodnika Wałbrzyskiego, Expressu Wieczornego, Nowego Detektywa i Wirtualnej Polski. Ostatnio związany z Onet.pl. Regionalista zaangażowany w ratowanie dolnośląskiego pejzażu kulturowego, co dokumentuje publiczna autorska strona na facebooku: Hannibal Smoke: Emplarium i publiczny kanał filmowy na You Tube Hannibal Smoke. Damian Płońskiinformatyk, administrator Zloty-Pociag.com. Dba o sprawne działanie portalu, oraz kontakt w mediach społecznościowych. Damian BylinaGrafik komputerowy, specjalizujący się głównie w dziedzinie tworzenia grafiki 3D. Od kilku lat rozwija swoją pasję, realizując przy tym komercyjne projekty dla brandów ogólnopolskich.
Poznaj ich lepiej i czytaj najlepsze teksty w sieci:
Kontakt
Wizytówka
Pociąg ze Złotem odnaleziony - Wałbrzych - Złoty Pociąg Historia - Relacja Live - Na żywo - Najnowsze informacje Nowe fakty i zdjęcia - hosting
MENU
Powód zgłoszenia komentarza:
Przepisz kod z obrazka:
[ZAMKNIJ]